Artykuł sponsorowany

Kręgi i blachy stalowe w przewozie drogowym — co zmienia ich masa, powierzchnia i sposób podparcia

Kręgi i blachy stalowe w przewozie drogowym — co zmienia ich masa, powierzchnia i sposób podparcia

Przewóz ładunków hutniczych wymaga zupełnie innego podejścia niż obsługa standardowych profili budowlanych czy prętów zbrojeniowych. Okrągły profil kręgów oraz duża, płaska powierzchnia arkuszy blach sprawiają, że materiał ten łatwo ulega odkształceniom pod wpływem przeciążeń drogowych. Zwykła stal konstrukcyjna daje się łatwo pakować w zwarte pakiety. Wyroby płaskie i zwoje reagują natomiast na każdą zmianę wektora ruchu. Podczas gwałtownego hamowania, pokonywania ostrych zakrętów czy jazdy po nierównościach siły dynamiczne mocno oddziałują na środek ciężkości takiego asortymentu. Największe ryzyko dotyczy mechanicznych uszkodzeń jakościowych. Powstają one wskutek tarcia delikatnej powierzchni o podłogę naczepy, braku odpowiednich przekładek oraz miejscowego przeciążenia materiału. Odpowiednie przygotowanie przestrzeni ładunkowej zapobiega powstawaniu uszkodzeń i minimalizuje ryzyko porysowania surowców. Zabezpieczony materiał trafia następnie bezpośrednio na linie produkcyjne branży motoryzacyjnej czy maszynowej bez strat na wartości.

Wpływ geometrii ładunku na sposób podparcia w naczepie

Stalowe zwoje skupiają dużą masę na bardzo wąskiej linii styku z podłożem. Właściwe umiejscowienie środka ciężkości wymaga zastosowania naczep z dedykowanym zagłębieniem w podłodze. Branża transportowa powszechnie wykorzystuje do takich celów naczepy typu coilmulda. Odpowiednio wyprofilowana rynna pozwala bezpiecznie osadzić cylindry o zróżnicowanej średnicy. Taka konstrukcja obniża punkt podparcia. Zapobiega to niekontrolowanemu toczeniu się zwojów na ostrych łukach i chroni oś pojazdu przed punktowym zarwaniem.

Płaskie arkusze blach, układane w stosach, wymuszają z kolei zupełnie inny system stabilizacji. Kluczowe jest zapewnienie równego podparcia na całej długości i szerokości ładunku. Brak odpowiednich palet, kantówek lub legarów sprawia, że zewnętrzne krawędzie wyginają się pod własnym ciężarem. Sam układ przestrzenny to tylko połowa prac przygotowawczych, ponieważ każdy bezpośredni kontakt metalu z metalem grozi zarysowaniami. Powierzchnię zabezpiecza się specjalnymi przekładkami drewnianymi i matami antypoślizgowymi, które całkowicie separują ładunek od twardych elementów konstrukcyjnych pojazdu. Dodatkowe kątowniki ochronne z wytrzymałego tworzywa sztucznego chronią ostre krawędzie przed zgniataniem przez naprężone pasy. Praktykę w odpowiednim zabezpieczaniu tego typu materiałów posiada małopolskie przedsiębiorstwo Frasik. Restrykcyjne normy branżowe i procedury określają precyzyjnie liczbę i kąt ułożenia odciągów, aby ładunek przetrwał nawet nagłe manewry na drodze.

Rozkład masy i planowanie trasy przewozu ciężkiego

Znaczna waga wyrobów hutniczych narzuca konieczność precyzyjnego wyliczenia rozmieszczenia palet na osiach ciągnika oraz naczepy. Przekroczenie dopuszczalnych nacisków punktowych grozi zniszczeniem zawieszenia pneumatycznego i wiąże się z surowymi karami podczas kontroli. Doświadczeni specjaliści logistyki szczegółowo analizują profil zaplanowanej trasy. Weryfikacja obejmuje strome wzniesienia, dopuszczalny tonaż lokalnych wiaduktów oraz stan nawierzchni na drogach dojazdowych. Standardowe plandeki typu firanka lub naczepy mega z przesuwnym dachem znakomicie sprawdzają się przy wyższych partiach towaru. Otwierany dach umożliwia bezpieczny i szybki załadunek górny przy użyciu suwnic bramowych.

Organizacja procesu wymaga zebrania kompletu danych jeszcze przed podstawieniem pojazdu pod rampę. Zlecając transport stali w Krakowie, podmioty przemysłowe muszą przekazać spedytorowi faktyczne gabaryty, rzeczywistą wagę netto poszczególnych elementów i system pakowania. Zgromadzenie takich informacji pozwala dobrać optymalną konfigurację taboru i adekwatną liczbę pasów. Luki informacyjne na etapie zamówienia najczęściej skutkują opóźnieniami. Podstawiony zestaw może po prostu nie posiadać wystarczającej liczby punktów kotwiczących do bezpiecznego zapięcia szerokich blach.

Niewłaściwe przygotowanie do drogi wynika przeważnie z presji czasu podczas operacji przeładunkowych w magazynach. Zbyt mała liczba mat zwiększających współczynnik tarcia oraz źle poprowadzone łańcuchy to najczęstsze przyczyny przesunięć materiału. Sygnałem nakazującym zastosowanie dodatkowych barier bezpieczeństwa są sytuacje nietypowe. Należy do nich przypadek, w którym element charakteryzuje się nienaturalnie dużą gęstością i skrajnie punktowym naciskiem. Każde pęknięcie fabrycznych taśm bindowych zmusza przewoźnika do przerwania załadunku i rewizji sposobu mocowania. Bezpieczne dowiezienie towaru opiera się przede wszystkim na wiedzy i systematyczności kierowców. Świadome działania obejmują stałą weryfikację siły naciągu pasów oraz korygowanie napięcia zabezpieczeń po przejechaniu pierwszych kilkudziesięciu kilometrów trasy.